Strona główna Wiadomości Nvidia pochwaliła się technologią GameWorks Flow działającą pod DirectX 12

Nvidia pochwaliła się technologią GameWorks Flow działającą pod DirectX 12

- Reklama -

Symulacje ognia i dymu to jedne z najtrudniejszych do uzyskania efektów graficznych w środowisku wirtualnym. Nvidia wykonała spory krok w kierunku rzeczywistego odwzorowania zachowania nieobliczalnego żywiołu.

Już w poprzednim roku w trakcie Game Developers Conference, Nvidia zaprezentowała możliwości wczesnej wersji technologii GameWorks Flow. Jednak dopiero teraz inżynierom udało się zintegrować skomplikowany algorytm z API Microsoftu. Co więcej, planowane jest już rozszerzenie technologii o obsługę silnika graficznego Unreal Engine 4.

Na filmiku udostępnionym przez Nvidię możemy przekonać się, jak w niewielkim stopniu symulacja komputerowa odbiega od zjawisk zastanych w rzeczywistości. Programistom udało się nadać najważniejsze właściwości ognistej strukturze oraz stworzyć jej fizyczną kolizję z otaczającą ją przestrzenią. Sporo uwagi poświęcono nie tylko warstwie graficznej, ale także zachowaniu się ognia w bliskim kontakcie z materiałami, ich wzajemnemu oddziaływaniu na siebie.  

 

Buchający z rur ogien wygląda bardzo realistycznie, tudzież cały proces jego powstania nie jest wyreżyserowany. Ma konkretne cechy, więc funkcjonuje w środowisku wirtualnym w czasie rzeczywistym. W chwili rozkładu płomienia wydobywa się mocna strużka dymu tożsamo reagująca na zastane otoczenie. Wszystko zdaje się być w pełni interaktywne. Nie brak przy tym odpowiedniego cieniowania, czy efektów świetlnych. Można by rzec, że ogień wirtualny jest prawie tak samo prawdziwy jak po odpaleniu zwykłej zapałki.  

Źródło: wccftech.com

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

Grzegorz Rosa
Grzegorz Rosa
Redaktor, szef działów gry i audio

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię

GORĄCE RECENZJE