Strona główna Wiadomości Poznaliśmy szczegółowe plany AMD na najbliższe 2 lata. Intel i Nvidia mogą...

Poznaliśmy szczegółowe plany AMD na najbliższe 2 lata. Intel i Nvidia mogą się bać

- Reklama -

Wyciekły szczegółowe plany AMD na najbliższe lata. Dzięki temu dowiedzieliśmy się, co Czerwoni planują w kontekście procesorów desktopowych, mobilnych oraz kart graficznych. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to Intel i Nvidia mają prawo do obaw.

AMD wraca do żywych. Po wielu latach posuchy na rynku procesorów i kart graficznych firma zaprezentowała w końcu konstrukcje zdolne do rywalizowania z największymi konkurentami. Co prawda Vega na pewno nie jest aż tak dużym sukcesem jak procesory Ryzen, ale to i tak krok w dobrym kierunku. Najważniejsze jest to, że AMD nie zamierza zwalniać. Na najbliższe 2 lata firma zaplanowała sporo nowych rozwiązań zarówno w kategorii procesorów desktopowych, laptopowych, jak i kart graficznych.

Procesory desktopowe i mobilne

Jeśli chodzi o procesory do komputerów stacjonarnych, to w przyszłym roku zadebiutować mają modele o nazwie Pinnacle Ridge. Ze slajdu dowiadujemy się, że będzie to ta sama architektura, co w tym roku, tylko lekko usprawniona. To pokrywałoby się z ostatnimi plotkami, według których w 2018 roku zadebiutują procesory Ryzen 2, które jeszcze nie będą korzystać z architektury Zen 2. Ta ma zadebiutować dopiero w 2019 roku za sprawą procesorów Matisse. Od tego też roku AMD ma używać nazwisk słynnych malarzy do nazywania kolejnych generacji procesorów. Stąd właśnie Matisse od Henriego Matisse’a. Co ważne, wszystkie procesory będą wykorzystywać gniazdo AM4.

Sporo zmieni się także w układach APU. Na przyszły rok planowana jest premiera konstrukcji Raven Ridge. Ze slajdu dowiadujemy się, że będą one wyposażone w obsługę maksymalnie 8 wątków (wątków, a nie rdzeni!) oraz zintegrowane układy graficzne Vega 11. Rok później na sklepowych półkach mają zawitać układy Picasso, czyli usprawniona pod względem wydajnościowym i energetycznym wersja Raven Ridge. APU dla desktopów również będą wykorzystywać podstawkę AM4. Z kolei wersje laptopowe będą osadzane na gnieździe FP5.

Bardzo ciekawie prezentuje się slajd, na którym można zobaczyć prezentację procesorów Ryzen 5 PRO Mobile. Jeśli jest on prawdziwy (a wiele na to wskazuje), to AMD ma naprawdę mocnego asa w rękawie. Ryzen 5 PRO Mobile ma wykazywać się dużo wyższą mocą obliczeniową w porównaniu do Core i5 Kaby Lake, także dzięki zastosowaniu zintegrowanej grafiki Vega. Co ważne, zużycie energii ma stać na podobnym poziomie. Jeśli tak rzeczywiście będzie, to AMD może podbić rynek laptopów.

Karty graficzne Vega 20

Poznaliśmy też plany AMD na kolejne karty graficzne. Niestety, na układy Vega 20 przyjdzie nam najprawdopodobniej poczekać do trzeciego kwartału 2018 roku. Ale wiele wskazuje na to, że będzie na co czekać. Do tego czasu Czerwoni powinni usprawnić architekturę i przede wszystkim poradzić sobie z wysokim zapotrzebowaniem na energię. Uwagę zwraca też zastosowanie 4. generacji standardu PCI-Express.

AMD ma bardzo ambitne, ale jak najbardziej realistyczne plany. Nvidia i Intel na pewno mają powody do zmartwień, a nam nie pozostaje nic innego, jak tylko się cieszyć. Nic nie wpływa tak pozytywnie na rynek, jak konkurencja. Widać to po samym Intelu, który znacząco przyspieszył z kolejnymi premierami i w końcu postanowił przeskoczyć magiczną barierę 4 rdzeni w procesorach konsumenckich. Liczę na to, że kolejne generacje Vegi jeszcze bardziej dadzą się we znaki Nvidii, która wciąż jest ociężała w sprawie kolejnych generacji kart graficznych.

To co – 2019 rok będzie rokiem AMD?

Źródło: VideoCardz

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

Damian Jaroszewski
Damian Jaroszewski
Redaktor prowadzący, szef działów esport i hardware

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię

GORĄCE RECENZJE