Strona główna Wiadomości PS Now dla pecetowców. Sony rozszerza ofertę strumieniowania gier o tytuły z...

PS Now dla pecetowców. Sony rozszerza ofertę strumieniowania gier o tytuły z PS4

- Reklama -

Już całkiem niedługo zagramy w najgłośniejsze tytuły z PS4 na PC. Za niecałe 13 funtów miesięcznie PS Now udostępni nam wszystkie exclusivy z konsoli.

W sierpniu poprzedniego roku Sony rozpoczęło proces asymilacji ich konsoli z komputerami. Uruchomili wówczas usługę PS Now oferującą setki gier wydanych na PS3. Granie w chmurze miało pozwolić posiadaczom Pecetów zakosztować gier na co dzień dla nich niedostępnych. Baza tytułów do strumieniowania ma powiększyć się o kolejne produkcje, lecz tym razem mają to być gry z katalogu PS4.

Jak to w życiu bywa, ktoś musi stracić, by inny mógł zyskać, i tym razem nie obejdzie się bez ofiar. Sony będzie rozwijać swoją usługę jedynie na dwóch platformach (PS4 i PC), a pozostałe, w tym np. PS3 i Vita, za 4 miesiące stracą możliwość łączenia się z PS Now. Aby uruchomić usługę strumieniowania gier na blaszaku będzie trzeba spełnić kilka warunków.

Przyda się trochę pieniędzy w kieszeni, a dokładnie £ 12,99 miesięcznie bądź decydując się na subskrypcję roczną £ 81.92. Wymagany będzie również kontroler DUALSHOCK 4, choć Sony podaje informację jakoby można było zagrać na jakimkolwiek padzie bezprzewodowym i kompatybilnym z portem USB. I ostatnia rzecz, która będzie decydować o jakości i wydajności wyświetlanej produkcji – łącze internetowe o minimalnym transferze danych 5 Mb/s i rekomendowaną specyfikację komputera, na pokładzie którego winien znaleźć się procesor 3,5 GHz i 2 GB RAM.

W momencie wykupienia abonamentu w PS Now otrzymamy pełną bibliotekę gier, a wśród nich tytuły, dla których pecetowcy mogli by zabić kilku producentów gier: The Last of Us, Red Dead Redemption, Beyond Two Souls, Heavy Rain, serię Uncharted, God of War czy nawet Killzone.

W tejże chwili trwają zaawansowane testy strumieniowania gier z PS4. Ciężko wywróżyć, kiedy się zakończą, ale gdy to nastąpi serwery Sony będą z pewnością pod wielkim ciśnieniem użytkowników.

Źródło: playstation.com, playstationlifestyles.com, polygon.com

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

Grzegorz Rosa
Grzegorz Rosa
Redaktor, szef działów gry i audio

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię

GORĄCE RECENZJE