Ile słuchawek, tyle dźwięków o różnej jakości usłyszymy. Chcąc zaoszczędzić sobie bólu uszu i znaleźć właściwy zestaw audio, należy zaufać najlepszym, czyli firmie Sennheiser?

Bylibyście skłonni wydać ponad tysiąc złotych na akcesoria komputerowe, nadto tylko na jedne słuchawki? Dawniej byłem w tym samym miejscu co Wy, zastanawiając się nad opłacalnością zakupu Logitech G533. W moim przypadku była mowa o mniejszej kwocie, ale od tej pory zacząłem dostrzegać różnicę między dobrą i złą jakością dźwięku, kontrowersyjną wygodą a prawdziwym relaksem dla uszu. I wiem, że czasami powinniśmy pożegnać się z oszczędnościami, jeśli tylko dany sprzęt jest tego warty.

Czy podobna historia spotka najnowszą parkę słuchawek Sennheiser GSP 550? Jeszcze wszystko przed nimi, bowiem dopiero trafiły do sprzedaży. Są drogie jak cholera (1049 zł), ale jednocześnie zdają się obiecywać niezapomniane chwile z muzyką, filmami i gamingiem. Co w nich takiego gra, że powinniśmy odłożyć na bok strach przed wysoką ceną?

Według oficjalnej informacji odczujemy w nich szeroką scenę akustyczną dzięki wirtualizacji przestrzennej 7.1 Dolby Surround. Do jej odczuwania nie będzie potrzebna żadna dodatkowa karta dźwiękowa, gdyż do przewodu komunikacyjnego dołączono kartę dźwiękową Surround Dongle z pilotem. Rzecz jasna, mówimy tu o niemieckiej jakości przetworników, których sposób pracy możemy skonfigurować za pomocą dostępnych profilów w dedykowanym oprogramowaniu. Znajdziemy tam domyślne ustawienia dla gier, esportu, muzyki, a także korektor ułatwiający personalizację próbkowania dźwięku.

Zobacz także: Astro C40 TR: najlepszy kontroler dla graczy PC i PS4?

W pakiecie z dobrym dźwiękiem mamy otrzymać wysoki poziom wygody. I nie chodzi tu tylko o miękkie, oddychające poduchy na nausznikach, ale także swobodę w dopasowaniu słuchawek względem kształtu twarzy i regulacji docisku kabłąka. W ciekawie zaprojektowanej obudowie ukryto mechanizm dostosowujący poziom przylegania całej konstrukcji do twarzy. Warto również wspomnieć o solidnej wytrzymałości słuchawek, za która ma odpowiadać przemyślany projekt części ruchomych, a wśród nich metalowe zawiasy.

Obraz gamingowego spełnienia uzupełnia pokrętło do regulacji głośności na słuchawce oraz mikrofon na dźwigni, który ma oferować klarowność zapisu głosu i kilka trybów “samosłyszalności” (prawdopodobnie dotyczy to ustawienia głośności zbieranego szumu i mocy odbierania wokalu).

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię