Jeszcze rok dzieli nas od premiery PlayStation 5, a Sony już zabezpiecza swoje interesy na przyszłość. Japońska firma właśnie zarejestrowała kolejne nazwy swojej konsoli aż do PlayStation 10.

Niemal wszyscy ze zniecierpliwieniem czekamy na przyszłoroczną premierę PlayStation 5. Konsola ma zadebiutować w okresie przed Świętami Bożego Narodzenia, co nie jest zbyt precyzyjnym wskazaniem. Niektórzy sugerują, że na sklepowych półkach pojawi się już w listopadzie. Z kolei inne plotki mówią dopiero o grudniowym debiucie. Nie zmienia to faktu, że pozostał nam jeszcze rok oczekiwania. A co później?

Sony nie zamierza kombinować, jak swój największy rywal, czyli Microsoft. Japończycy stawiają na prostotę. Ich konsole stacjonarne od zawsze nazywały się PlayStation i otrzymywały po prostu kolejne numerki. Nie inaczej będzie w przyszłości, bowiem marka zarejestrowała znaki towarowe PS6, PS7, PS8, PS9, a nawet PS10. To oczywiście przejaw planowania na przyszłość i zarazem dmuchania na zimne. Nie jest to dowód, że konsole w ogóle powstaną, ale jeśli tak, to już wiemy, jak będą się nazywać. Ale chyba nikt nie jest tutaj zaskoczony.

Jeśli chcielibyście dowiedzieć się więcej na temat nadchodzącego PlayStation 5, to przeczytajcie nasz tekst: PlayStation 5 – wszystko, co musisz wiedzieć przed premierą nowej konsoli.

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię