Strona główna Esport Virtus.pro i AGO Gaming ruszają do walki o finały WESG

Virtus.pro i AGO Gaming ruszają do walki o finały WESG

Dzisiaj prawdziwe święto dla polskich kibiców Counter-Strike’a. Będziemy mieli okazję obejrzeć aż 8 spotkań naszych rodaków, walczących o światowe finały WESG 2017. Jak poradzą sobie Virtus.pro oraz AGO Gaming?

Dzisiaj rozegrane zostaną grupy C i D na regionalnych finałach WESG 2017, które przy okazji są eliminacjami do turnieju głównego. Do grupy C trafili zawodnicy Virtus.pro. Neo i spółka zmierzą się z drużynami Rosji, Belgii, EnVyUs oraz GameAgents. Wystarczy, że Polacy znajdą się z pierwszej trójce swojej grupy. Już to zapewni im udział w marcowych finałach WESG 2017. Pełna lista spotkań Virtus.pro prezentuje się następująco:

  • (10:00) Virtus.pro – Rosja
  • (11:00) Virtus.pro – Belgia
  • (13:00) Virtus.pro – EnVyUs
  • (14:00) Virtus.pro – GameAgents

Przed Polakami niełatwe zadanie. Drużynie rosyjskiej udało się zebrać całkiem niezły skład. W zespole zobaczymy Dosię, Seizeda, Flamiego, Electronica oraz WorldEdita. Na co dzień nie tworzą oni drużyny, więc trudniej będzie o zgranie, ale na pewno nie brakuje im umiejętności. Trudnym przeciwnikiem będą też gracze EnVyUs, chociaż będą grać bez ScreaMa (zastąpi go kioShiMa). Z kolei mistrza headshotów obejrzymy w barwach Belgii. Na pewno będzie ciekawie.

Z kolei w grupie D swoje mecze rozgrywać będą zawodnicy AGO Gaming. Trafili oni na dość wymagające zespoły, chociaż nie mają tak trudnych rywali, jak Virtus.pro. W grupie z Furlanem i spółką zagrają: Fnatic, Fragsters, Limitless oraz Resistance. Pełna lista spotkań AGO Gaming prezentuje się następująco:

  • (16:00) AGO Gaming – Limitless
  • (18:00) AGO Gaming – Resistance
  • (19:00) AGO Gaming – Fragsters
  • (21:00) AGO Gaming – Fnatic

Najtrudniejszym przeciwnikiem AGO powinni być zawodnicy Fnatic. JW, Flusha czy też Lekr0 to wciąż mocne nazwiska w świecie CS:GO, chociaż daleko im do sukcesów sprzed 2 lat, gdy niemal zdominowali scenę. Na pewno trudno będzie też pokonać Duńczyków z Fragsters. Nie ulega jednak wątpliwości, że przed AGO – przynajmniej w teorii – stoi nieco łatwiejsze zadanie niż przed Virtus.pro.

Wszystkie mecze możecie obejrzeć na kanale Piotra ‘izaka’ Skowyrskiego na Twitchu.

Źródło:

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

Damian Jaroszewski
Damian Jaroszewski
Redaktor prowadzący, szef działów esport i hardware

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię

GORĄCE RECENZJE