Advertisement
Strona głównaWiadomości#ADayOffTwitch - protest streamerów przeciwko atakom na Twitchu

#ADayOffTwitch – protest streamerów przeciwko atakom na Twitchu

Streamerzy organizują bojkot Twitcha #ADayOffTwitch, w proteście przeciwko tzw. “raidom nienawiści”, które dotykają mniejszych twórców od pewnego czasu.

1. września wielu twórców planuje zorganizować strajk, który ma być próbą wywarcia presji na Twitchu, by ten w większym stopniu zajął się problemem “raidów nienawiści” i mowy nienawiści, skierowanych wobec niektórych mniejszych streamerów. Organizatorami protestu są Rek It Raven, LuciaEverBlack i Shineypen, a całość opatrzono tagiem #ADayOffTwitch.

#ADayOffTwitch

Informacja o proteście idzie w ślad za kampanią #TwitchDoBetter, która została zapoczątkowana przez Rek It Raven i miała zachęcić moderację Twitcha do szybszych i bardziej zdecydowanych działań po tym, jak niektórzy twórcy byli celem raidów przesyconych nienawiścią. Co prawda platforma ogłosiła przedsięwzięcie pewnych środków, by lepiej chronić twórców, ale problem wydaje się wcale nie zmniejszać. Wielu streamerów wciąż jest atakowanych przez boty oraz użytkowników, których jedynym celem jest spam obraźliwymi treściami.

Od pierwszej odpowiedzi na kampanię #TwitchDoBetter, na początku sierpnia, Twitch zapewniał streamerów, że pracuje nad ograniczeniem problemu. 20. sierpnia na koncie firmy na Twitterze pojawił się wpis, mówiący o tym, że nikt nie powinien doświadczać ataków tego rodzaju. Nienawistne community nie jest tym, czego życzy sobie platforma, która pracuje nad tym, by Twitch stał się bezpieczniejszym miejscem dla twórców.

Zobacz: Xayoo w wielkim stylu powrócił na Twitcha i zgarnął wszystko

Póki trwają prace, firma prosi streamerów o zgłaszanie przypadków tego rodzaju ataków. Jednak mimo zapewnień, wielu twórców czuje, że Twitch nie reaguje wystarczająco skutecznie (lub szybko) by zwalczyć ataki. Stąd kolejna inicjatywa, #ADayOffTwitch, do której przyłączyło się wiele osób. Na Twitterze wpis na temat tego pomysłu ma ponad 7000 polubień, zorganizowany także został serwer Discord jako “bezpieczne miejsce” dla każdego, kto chce się wypowiedzieć w tym temacie.

Twitch nie zdradza póki co żadnych konkretnych dat, kiedy na platformie pojawią się aktualizacje mające poprawić bezpieczeństwo twórców. Biorący udział w protestach mają nadzieję, że rosnąca presja zachęci platformę do przyspieszenia prac i uczynienia ich najwyższym priorytetem.

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

SourceIGN
Zbigniew Pławecki
Redaktor, specjalista ds. esportu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię