Strona główna Wiadomości Ceny kart graficznych zwariowały! Wzrosły nawet o kilkaset złotych

Ceny kart graficznych zwariowały! Wzrosły nawet o kilkaset złotych

Przeżyliśmy dzisiaj w redakcji niemały szok, gdy zaczęliśmy przeglądać ceny kart graficznych. W ostatnich dniach niesamowicie poszybowały one do góry. W wielu przypadkach wzrosły nawet o kilkaset złotych. Ktoś tutaj powariował.

Zainteresowany kupnem karty graficznej zacząłem przeglądać ceny w najpopularniejszych polskich sklepach. Interesowały mnie przede wszystkim modele GTX 1060 z 6 GB pamięci VRAM, gdyż oferują bardzo dobry stosunek ceny do wydajności. Jednak przeżyłem spory szok. W pierwszej chwili pomyślałem, że coś źle zaznaczyłem w filtrowaniu, ale szybkie spojrzenie na listę dostępnych modeli utwierdziło mnie w przekonaniu, że błędu nie popełniłem. Moim oczom ukazały się ceny o kilkaset złotych wyższe w porównaniu z tymi sprzed kilku dni.

Weźmy na przykład model Asus GTX 1060 Strix 6 GB. Jeszcze kilka dni temu najniższa cena za ten model wynosiła około 1350 zł. Dzisiaj minimalna suma, jaką trzeba zapłacić za urządzenie, to 1670 zł. To aż 320 zł różnicy, co oznacza, że pierwotna cena wzrosła o ponad 23 procent. Co więcej, w niektórych sklepach trzeba za kartę zapłacić nawet 2199 złotych, co już jest pułapem GTX-ów 1070. Z ciekawości zacząłem sprawdzać też inne modele. MSI GeForce GTX 1060 Gaming 6GB jeszcze tydzień temu kosztował 1350 zł. Dzisiaj taka cena obowiązuje już tylko w jednym sklepie. Pozostałe podniosły kwoty do co najmniej 1580 zł, a w wielu przypadkach nawet ponad 2100 zł. Przykładów można by mnożyć. Na szczęście są jeszcze sklepy, gdzie można kupić karty w rozsądnych cenach, ale kilka (np. Komputronik) znacząco ceny podniosły.

Jakby tego było mało, w wielu sklepach karty praktycznie nie są dostępne. Można znaleźć zaledwie po jednym, góra dwóch modelach z danym układem GPU. Dotyczy to między innymi GeForce’ów GTX 1060, ale też Radeonów RX 580, które jeszcze trudniej kupić. Sytuacja wydaje się być niemal dramatyczna.

Czym jest to spowodowane? Odpowiedź wydaje się dość oczywista. Wszystkiemu winni są kopacze kryptowalut, którzy kupują po kilka sztuk kart graficznych. Zarabianie na Bitcoinach i innych kryptowalutach stało się ostatnio niezwykle popularne, przez co zapotrzebowanie na grafiki drastycznie wzrosło. W sklepach zaczęło wręcz brakować urządzeń, które można by sprzedać. Duży popyt i niska podaż sprawiły, że ceny poszybowały w górę. Zyskują na tym producenci i sklepy, ale tracą użytkownicy. O komentarz w tej sprawie zapytaliśmy kilka polskich sklepów. – Wzrost cen kart graficznych jest wynikiem światowej alokacji. Ilości, które napływają do Polski wystarczają obecnie wyłącznie na zaspokojenie potrzeb związanych z produkcją komputerów pod marką Komputronik. Sprzedaż wolnych kart jest mocno ograniczona. Nie wykluczamy, że karty będą objęte czasowymi promocjami, dzięki czemu będą bardziej dostępne.” – Paweł Szałamacha Dyrektor Dywizji Components PC. Jak widać, problem dotyczy całego rynku i nic nie wskazuje na to, aby wkrótce miał zostać rozwiązany. Może pomogą w tym specjalne karty graficzne do kopania kryptowalut, o których mówi się od jakiegoś czasu.

Źródło: opracowanie własne

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

Damian Jaroszewski
Damian Jaroszewski
Redaktor prowadzący, szef działów esport i hardware

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię

GORĄCE RECENZJE