Strona główna Wiadomości Dad How Do I? - kanał z ojcowskimi poradami na Youtube robi...

Dad How Do I? – kanał z ojcowskimi poradami na Youtube robi furorę w sieci

W kwietniu Rob Kenney uruchomił na Youtube kanał Dad, How Do I? 55-latek i jego filmiki z poradami od ojca dla ojców stały się hitem sieci.

Na kanale Dad, How Do I? znajdziecie podstawową wiedzę, która z reguły jest przekazywana z ojca na syna. To porady w stylu “jak się ogolić” albo “jak używać narzędzi”. Kanał w kilka tygodni urósł od zera do 400 tysięcy obserwujących. Potem w sieci pojawiła się seria tweetów i filmików na TikToku na temat Roba i jego kanału, dzięki czemu stali się oni viralowym fenomenem. Teraz Rob ma już ponad 2 miliony subskrybentów.

Zobacz: Youtuber, który dostał bana za oszukiwanie w Fortnite wrócił. Dostał kolejnego bana

Kenny powiedział, że uruchomił kanał by uczyć życia w poradach, których sam nigdy nie dostał od swojego ojca. Ojciec Roba zostawił jego rodzinę kiedy ten był małym dzieckiem. Jedną z inspiracji była też córka Roba, która często dzwoniła do niego z różnymi pytaniami typowymi dla okresu usamodzielniania się.

Dad How Do I

To ona też przekonała go, że nagrane filmiki powinny trafić na Youtube i na różne grupy na Facebooku. Praca Roba jest w wielu miejscach doceniana, dostaje on też mnóstwo głosów wsparcia dla całej “misji”. Ludzie przy tym dzielą się własnymi przeżyciami i piszą, że potrzebowali takich treści w internecie, bo sami również wychowywali się bez ojców.

“Wiem, że jest taka potrzeba – to przytłaczające. Ostatni tydzień był dla mnie ciężką pracą. Nie tylko moje życie wywróciło się do góry nogami, ale też trafiłem na wiele emocjonalnych historii”

Choć wszystko co się teraz wokół niego dzieje, bardzo Roba zszokowało – postanowił pomóc tak wielu osobom jak to tylko możliwe. Nie tylko dobrym słowem i radą – planuje także pomagać materialnie, a swoją popularność wykorzystać między innymi do zdobycia sponsorów. Kilku już nawet udało mu się zdobyć.

Najwyżej ocenionym komentarzem na kanale Roba jest wypowiedź:

“Ten człowiek to ktoś, kogo wielu potrzebowało, ale wielu z nas było zbyt zawstydzonych lub bojaźliwych by poprosić o coś takiego. Dziękujemy.”

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

Zbigniew Pławecki
Zbigniew Pławecki
Redaktor, specjalista ds. esportu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię

GORĄCE RECENZJE