Strona główna Wiadomości Oprogramowanie DDoS-ował serwery gier. Teraz posiedzi w więzieniu

DDoS-ował serwery gier. Teraz posiedzi w więzieniu

Austin Thompson to człowiek, którego prawdopodobnie nie darzylibyście wielką sympatią. W swoim życiu zajmował się on między innymi atakami na serwery popularnych gier. Ale nie było to zbyt opłacalne, bo teraz świat będzie oglądać zza krat.

Austin Thompson w latach 2013 i 2014 dokonał kilku ataków typu DDoS na serwery popularnych gier. W tamtym czasie atakował przede wszystkim infrastrukturę ówczesnego Sony Online Entertainment, które aktualnie znane jest jako Daybreak Games. Mężczyzna przyznał się do zarzucanych czynów. Sąd nakazał mu wypłacenie 95 tys. dolarów zadośćuczynienia. Poza tym kolejne 27 miesięcy spędzi w więzieniu.

Zobacz: Stwierdziła, że faceci to śmiecie. Razer zerwał z nią współpracę

Ataki DDoS (distributed denial of service) to spora zmora twórców gier online. Polegają one na wysyłaniu do serwerów mnóstwa zapytań, których infrastruktura nie jest w stanie obsłużyć. W ten sposób zajmuje się wszystkie wolne zasoby, co ostatecznie prowadzi do drastycznego spowolnienia lub całkowitego wyłączenia serwerów. Atak trzeba przeprowadzać z wielu komputerów jednocześnie. Najczęściej są to maszyny typu zombie, czyli odpowiednio zainfekowane (ich użytkownicy często nawet nie wiedzą, że przyczyniają się do ataków DDoS).

Zobacz: Popularny youtuber znaleziony martwy

Austin Thompson należał do grupy znanej jako DerpTrolling. Mają oni na swoim koncie między innymi ataki na serwery Battle.net, League of Legends oraz Dota 2.

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

Damian Jaroszewski
Damian Jaroszewski
Redaktor prowadzący, szef działów esport i hardware

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię

GORĄCE RECENZJE