Smartfony gamingowe to wciąż nisza, ale już kilku producentów poczyniło kroki ku jej podbiciu. Kolejnym jest Lenovo Legion Phone Duel.

Nowy telefon Lenovo to urządzenie, którego pierwsze zapowiedzi pojawiły się kilka miesięcy temu. Teraz ta firma, słynąca głównie z laptopów, przedstawiła więcej szczegółów na jego temat. A jest się czym zachwycać, bo telefon wyposażono między innymi w unikalny system chowania aparatu oraz 90W ładowarkę.

Lenovo Legion Phone Duel

Lenovo Legion Phone Duel to pierwszy na rynku model z procesorem Snapdragon 865 Plus. Wyposażono go w 12 lub 16 GB LPRRD5 RAM oraz 256 lub 512 GB pamięci. Do kontaktu ze światem urządzenie wykorzystuje łączność 5G. Posiada ekran FHD+ z częstotliwością odświeżania 144Hz. Producent chwali się unikalnym mechanizmem wysuwania przedniego aparatu, który nie znajduje się przy górnej krawędzi urządzenia, a na jego boku. Aparat ten jest zdolny do robienia zdjęć o rozdzielczości do 20 megapikseli. Ma to ułatwić korzystanie z telefonu w trybie pełnego ekranu i uchronić przed przypadkowym zakrywaniem obiektywu. Tylna kamera znajduje się mniej więcej w centrum obudowy – w tym samym celu. Tutaj już jednak mamy do czynienia z rozdzielczością 64MP dla głównego obiektywu oraz 16MP dla szerokiego kąta.

Zobacz: Fortnite zarobił aż miliard dolarów i to tylko na smartfonach

Telefon napędzają dwa akumulatory o pojemności 2500mAh każdy, które możemy ładować ładowarką o mocy 90W. W obudowie znajdziemy dwa porty USB-C i każdy z nich może służyć do ładowania – można to robić jednocześnie. W ten sposób Lenovo Legion Phone Duel naładujemy w ciągu zaledwie 30 minut. Graczom oddano do dyspozycji dwa, ultradźwiękowe triggery oraz podświetlenie obudowy RGB. W trakcie grania telefon będzie wibrował za pomocą dwóch silniczków. 

Jako pierwsi, Lenovo Legion Phone Duel będą mogli kupić mieszkańcy Chin i stanie się to jeszcze w tym miesiącu. Później urządzenie powinno trafić na inne kontynenty. Co ciekawe, producent nie planuje wypuszczać go w Stanach Zjednoczonych.

Jak Wam się podoba?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię