Serwis wccftech zapewnia, że uzyskał wiarygodne informacje na temat kolejnej generacji kart graficznych – Nvidia Ampere. Wygląda na to, że Zieloni szykują nam ogromny skok wydajnościowy, połączony z niższym zużyciem energii i odrobinę niższymi cenami.

Przede wszystkim Nvidia nadal zamierza promować ray tracing. Karty graficzne z serii RTX 3000 wciąż mają obsługiwać śledzenie promieni i to dużo lepiej niż aktualna generacja. Mówimy tutaj o sporym skoku wydajnościowym. Architektura Ampere ma zaoferować więcej rdzeni RT, które będą szybsze i bardziej efektywne energetycznie. Oprócz tego Zieloni zamierzają skupić się na Rasteryzacji, która – obok ray tracingu – ma odgrywać kluczową rolę.

Zobacz: W 2023 roku pierwsza gra, która będzie wymagała ray tracingu

Jednak chyba najważniejsza zmiana, to przejście na litografię 7 nm. Dzięki temu rdzenie graficzne mają oferować minimalnie wyższe taktowania (100-200 MHz) przy niższym zużyciu energii. Według plotek mają one działać przy napięciu w okolicach zaledwie 1 V, co w znaczący sposób mogłoby ograniczyć potencjał OC. Specyfikację ma uzupełnić większa ilość pamięci VRAM. Pamiętajcie jednak, że na ten moment to tylko i wyłącznie spekulacje.

Zobacz: Jak wyglądałby Wiedźmin 3 z ray tracingiem? Rewelacyjnie

No i wreszcie to, co pewnie interesuje Was najbardziej, czyli ceny. W dużym stopniu mają one wyglądać tak samo, jak przy aktualnej generacji. Jednak najmocniejsze modele – RTX 3080 oraz RTX 3080 Ti – mają być trochę tańsze niż RTX 2080 i RTX 2080 Ti w dniu premiery. Tutaj trzeba zaznaczyć, że w kwestii cen wiele może się jeszcze zmienić. Nvidia zazwyczaj ustala je dosłownie na chwilę przed premierą. Ta zaplanowana jest na pierwszą połowę 2020 roku.

2 KOMENTARZE

  1. Planuję kupić kartę z tej serii (najprawdopodobniej 3070) i teraz na bank będę miał dylemat…
    Czy kupić 3070, czy poczekać na coś w stylu 3070 Ti, albo 3070 Super.
    Co myślicie?

    • No ja bym osobiscie wstrzymal sie z kupnem – do czasu premiery nowych konsol, ale to tez w sumie z dobrym poslizgiem, czyli 2/3 kwartal 2021r. Raz – ze wzgledu na prawdopodobne wersje super; dwa – moze pojawia sie juz, badz beda zapowiedziane tytuly dedykowane nowym konsolom. Co to znaczy dla PC-towcow, a no tyle, ze konsole nadal pozostaja pewnym wyznacznikiem trendu jakosc gier/wydajnosc platform. Prawda jest taka, ze musisz sam ocenic jaki masz sprzet obecnie i jaki masz budzet oraz jaki jest cel zakupu – krotko/dlugoterminowy. Ja jestem na gtx’ie 970 od 2014, oczywiscie czuje braki wydajnosci, jednak nie majac sakiewki bez dna i chcac dokonac kolejnego zakupu dlugoterminowego uwazam, ze zakup rtx 3xxx na premiere to troche strzal w kolano. Patrze tez na to, ze RT to dopiero raczkujaca opcja graficzna i generacja 3xxx jakos karkolomnie nie rozwinie skrzydel pod tym katem. Dlatego dla siebie przewiduje nastepujaca opcje – kupic budzetowa wersje rtx 3xxx (cos na wzor 1660 super, badz poprostu kupic w/w model) i dopiero na premiere rtx 4xxx (zapewne 2022/3) kupic tamtejszego flagowca z sredniej polki (aka 4070 Ti/super); inna wersja to w 2021 zrobic zakup jakiegos rtx 3070 ti/super.

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię