To już pewne, że PlayStation 5 będzie wstecznie kompatybilne. Zostało to potwierdzone przez Sony. Jednak nie poznaliśmy żadnych szczegółów. Czy wsteczna kompatybilność oznacza obsługę gier z PS4, czy może coś więcej?

Z kolejnymi informacjami na temat PlayStation 5 przeszedł twitterowy informator o pseudonimie PSErebus. Do tej pory zdradził on, że konsola zadebiutuje 20 listopada 2020 roku i będzie kosztować 499 dolarów. Jednym z tytułów startowych ma być Gran Turismo 7, które może działać nawet w rozdzielczości 8K. Teraz tajemniczy informator uchylił rąbka tajemnicy na temat wstecznej kompatybilności PS5.

Do tej pory zakładaliśmy, że PlayStation 5 będzie wstecznie kompatybilne z grami z PlayStation 4. Takie wnioski można było wyciągnąć na podstawie kilku przesłanek. Po pierwsze, wcześniejsze konsole nie były w ogóle albo w bardzo niewielkim stopniu kompatybilne ze sobą. Po drugie, zarówno PS4 jak i PS5 oparte są na podzespołach AMD i tak naprawdę coraz bardziej przypominają PC-ty. Chociażby dlatego wsteczna kompatybilność jest dużo łatwiejsza do osiągnięcia.

PlayStation 5 – wsteczna kompatybilność

Jednak według PSErebus będzie zdecydowanie lepiej. Według jego informacji PlayStation 5 ma byś wstecznie kompatybilne z ogromną większością pudełkowych gier ze wszystkich poprzednich generacji. Tyczy się to zarówno PlayStation, PlayStation 2, PlayStation 3 oraz PlayStation 4. Zauważcie, że mowa o pudełkowych wersjach! Zatem cała kolekcja Waszych gier ze wszystkich „plejek” znowu może być w pełni grywalna.

Jak zawsze radzimy podchodzić do tych informacji ze sporym sceptycyzmem. Co prawda PSErebus wielokrotnie podawał prawdziwe informacje przed oficjalnymi komunikatami, ale to nie oznacza, że jest bezbłędny. Wszystkiego powinniśmy dowiedzieć się na oficjalnej prezentacji konsoli albo w lutym (jak mówiły wcześniejsze plotki), albo na czerwcowych targach E3 2020 w Los Angeles (najnowsze pogłoski).

1 KOMENTARZ

  1. A co to za źródło PSErebus. Ja rozumiem, że nie ważne czy głupotę wypuścił Mietek spod monopolowego, byle się klikało, ale napiszcie chociaż w tytule, że to plotka.

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię