Może się wydawać, że idea „smartfona dla graczy” jest stosunkowo młoda. Jednak Razer zaprezentował już drugą generację tego typu sprzętu, która ma być lepsza od poprzedniczki. Chociaż na pierwszy rzut oka różnic nie ma wiele, to w praktyce to dwa różne urządzenia.

Przyznam, że trochę nie rozumiem idei smartfonów dla graczy. No bo co takie urządzenie może oferować, czego nie ma wiele innych, topowych konstrukcji? W przypadku Razera jest to chyba tylko 5,72-calowy ekran IGZO LCD o rozdzielczości 2560 x 1440 pikseli z odświeżaniem w zakresie od 40 do 120 Hz. Dodatkowo producent zapewnia, że jasność maksymalna osiąga poziom 645 cd/m2. Nie zapomniano też o obsłudze HDR.

A co we wnętrzu Razer Phone 2? Prawdopodobnie najwydajniejszy aktualnie układ dla telefonów z Androidem, czyli Snapdragon 845, wspierany przez 8 GB pamięci RAM. Na dane otrzymujemy 64 GB (część jest zabrana przez system), a gdyby to było za mało, to możemy użyć karty pamięci microSD o pojemności nawet 2 TB. W porównaniu z poprzednikiem telefon wzbogacił się o technologię ładowania bezprzewodowego oraz certyfikat IP67, który oznacza, że jest kurzo- i wodoodporny. Warto jeszcze wspomnieć o głośnikach stereo, umieszczonych na przedniej obudowie, akumulatorze o pojemności 4000 mAh z technologią QuickCharge 4+ oraz braku znienawidzonego przez wielu notcha. Poza tym telefon prezentuje się niemal identycznie jak pierwsza wersja.

Z tyłu zastosowano dwa aparaty: 20 Mpix Sony IMX363 f/1.75 z optyczną stabilizacją obrazu oraz 8 Mpix Sony IMX351 f/2.6 z teleobiektywem. Z przodu mamy kamerę 8 Mpix f/2.0. Ekran chroniony jest szkłem Gorilla Glass 5, a logo na pleckach może mienić się wszelkimi kolorami RGB. A to wszystko w cenie 799 dolarów. I wiecie co? Razer Phone 2 wygląda na po prostu bardzo dobrego smartfona. Co na to odpowiedzą Asus i pozostali konkurenci?

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię