Wstęp

Podobno przyjemność z grania jest mierzona w klatkach na sekundę. Jeśli ich cena nie gra roli, to Y920 będzie urządzeniem, przy którym można zapomnieć o rzeczywistości. 

Zastanawiając się nad zakupem komputera do gier nie trzeba ograniczać się wyłącznie do wielkoformatowych jednostek. Bieżące konfiguracje laptopów są na tyle wydajne, że bez uszczerbku na naszych potrzebach ogramy praktycznie każdy wymagający tytuł PC. W końcu, nie bez przyczyny przywłaszczyły sobie miano sprzętu gamingowego, bowiem uzbrojone są w podzespoły idące w ślady swoich desktopowych odpowiedników. Podobne są do siebie nie tylko z nazwy, ale też oferowanej mocy.

Widząc wykresy najeżone fps-ami oraz dowody świadczące o ponadprzeciętnych zdolnościach zaczynamy odrzucać myśli negujące mobilne urządzenia, które mogą zastąpić klasycznego peceta. Wystarczy tylko zestawić obok siebie najważniejsze elementy i nagle okazuje się, że laptop w wielu aspektach jest o wiele praktyczniejszy przez wzgląd na komplementarność i mobilność. Problemem przestaje być nawet wielkość wbudowanego ekranu. Jednakże „pełniejszy” widok uderza w masę sprzętu, co jakoby stoi w opozycji do niestacjonarnego gamingu. Idealnym tego przykładem jest najdroższy wariant Lenovo Legion Y920 z 17,3” ekranem. W katalogu producenta uchodzi za prawdziwą bestię. Przydomek zawdzięcza zarówno swojej specyfikacji, cenie jak i rozmiarom.

Szczególnie przez te dwie ostatnie przywary część użytkowników może lękać się drogiej inwestycji. Czy naprawdę laptop jest aż tak straszny? O modelu Y920 powstało już kilka legend o przeciwstawnych ocenach. Jedne przestrzegały wobec bratania się z wygrzanym dzikusem, inne zaś zachęcały odkrywców kusząc technologicznymi właściwościami. My postanowiliśmy sprawdzić, ile we wszystkich opowieściach kryje się prawdy, a ile blagi. Może i powstanie z tego kolejna historia, ale przesycona faktami o wyglądzie, wydajności i kulturze pracy.            

3 KOMENTARZE

  1. To jest mega konkretny sprzęt do gamingu. Sporo możliwości jeśli chodzi o podkręcenie, przyjemna klawiatura z podświetleniem, karta sieciowa killer, sprzęt na miarę, lenovo dało radę z tym legionem!

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię