Niewiele osób zdaje sobie sprawę jak szybko można stracić dostęp do wszystkich gier i niekoniecznie z własnej winy. Całe szczęście na straży sprawiedliwości stoi cała społeczność graczy…

“Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego” możemy przeczytać w kultowej pozycji Aleksandra Dumas. I zdaje się, że wielu osobom bliska sercu jest ta dewiza, bowiem całkiem nieznany użytkownik, Enrique Perez, otrzymał od innych graczy pomoc w momencie, gdy podzielił się swoją smutną historią związaną z utratą konta PSN.

Ich reakcja nie była wcale dziwna, bo błąd Enrique mógł popełnić każdy z właścicieli PlayStation. A polegał on na niefortunnym wybraniu swojego ID. Nazywany przez rodzinę i przyjaciół jako “Kike” postanowił wprowadzić takowy nick do systemu identyfikacji. Jak się jednak okazało, owy zwrot jest obraźliwym sformułowaniem, które odnosi się do Żydów.

Ktoś z obsługi technicznej Sony wyłapał tydzień temu jego konto PSN i w ciągu jednej sekundy zniszczył życie swojemu klientowi. Permanentny ban zablokował dostęp do konta, które pełne było drogich gier i DLC. W celu wyjaśnienia sprawy Enrique skontaktował się z obsługą Sony, jednak ich stanowisko nie podlegało dalszej dyskusji. Jedyną radę jaką od nich otrzymał, była oferta stworzenia drugiego konta. Marna to pociecha, gdyż nadal nie miałby dostępu do zakupionych wcześniej gier.

Zobacz także: Stracił dostęp do konta PSN przez hakera, ale to Sony zniszczyło święta całej rodzinie

Ostatnią deską ratunku dla “Kike” było przedstawienie swojej historii wszystkim graczom na całym świecie. Temat najpierw wylądował na Reddicie, gdzie krótko po tym uzyskał błogosławieństwo i poważanie. Opowieść o zbanowanym koncie wędrowała od jednego gracza do drugiego, aż swoisty news osiągnął upragniony efekt. Sony w obawie o dalsze reperkusje postanowiło ponownie przyjrzeć się sprawie, tym razem nieco łaskawszym okiem.

Sprawiedliwości stało się zadość – Sony zdjęło blokadę z konta. “Kike” znów może grać w swoje ulubione tytuły, choć niewykluczone, że zdecydował się zmienić swoje dane, aby w przyszłości nie prowokować algorytmu bezpieczeństwa PlayStation. Oczywiście, podziękował społeczności graczy za wsparcie i przyłączenie się do walki o odzyskanie gamingowych dóbr. W końcu zawdzięcza im praktycznie wszystko…

Tylko, po co fundować sobie tyle nerwów? Czy nie lepszym rozwiązaniem jest złożenie dobrego blaszaka, gdy najlepiej sprzedające się gry na PS4 są dostępne także na PC?

1 KOMENTARZ

  1. Mam ten sam problem ale z konkretną grą War Eternal. Czuję się bezradny. Stację zabawę z gry w której kupowałem bonusy. Za dwa dni usuną mi konto i nie chcą mi przedstawić dowodów. Piszą że ja mają. Czy ktoś może mi pomóc ?

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię