Podsumowanie i ocena

Zwykle w tym miejscu mam problem z postawieniem końcowej oceny testowanemu sprzętowi. W przypadku ASUS TUF Gaming K7 nie miałem żadnych wątpliwości. K7 jest zdecydowanie jedną z najlepszych klawiatur z jakimi miałem do tej pory do czynienia. Bardzo dobra jakość wykonania, oraz użytych materiałów sprawią, że jest to urządzenie wyjątkowe, z którym bez wstydu można pokazać się wszędzie, a wręcz chwalić. Całości dopełnia prosty aczkolwiek niebanalny design oraz zdobienia.  Można powiedzieć, że to miłość od pierwszego wejrzenia. Pomimo tego, że ma ona nieznaczne wady, w każdym związku występuje coś co na początku jest słodkie, a potem może stać się przyczyną morderstwa. Jednak tym razem te drobne wady nie przeszkadzają i są w zasadzie czepianiem się. Konkretnie chodzi mi tu o brak możliwości odczepienia przewodu oraz samą podkładkę, która jest nieco za wysoka oraz zbyt mocno trzyma się nadgarstków, dlatego zrezygnowałem z używania jej.

Podsumowując ASUS TUF Gaming K7 jest klawiaturą, którą mogę polecić z czystym sumieniem zarówno graczom, jak i wszelkiego rodzaju „klepaczom”, którzy lubią wylewać spod palców Niagarę tekstów. K7 sprawdza się zarówno w jednym jak i drugim.

Ocena końcowa 9/10

Zalety

  • Jakość wykonania
  • Bardzo wygodna
  • Niebanalny wygląd dzięki delikatnym zdobieniom
  • Bardzo mocno trzyma się biurka
  • Działanie przełączników mechanicznych
  • Podświetlenie oraz możliwość bardzo szczegółowej konfiguracji podświetlenia
  • Wsparcie dla AURA Sync

Wady

  • Brak możliwości odpięcia przewodu
  • Podkładka pod nadgarstki trochę za bardzo trzyma się nadgarstków i po dłuższym użytkowaniu pocą się nadgarstki

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię