Strona główna Wiadomości Thermaltake Core P7 TG. Obudowa, która wróciła z przyszłości

Thermaltake Core P7 TG. Obudowa, która wróciła z przyszłości

- Reklama -

Obudowa komputera spełnia kilka istotnych funkcji. Stanowi stelaż dla podzespołów i skrzętnie je ukrywa przed złowrogimi pyłkami kurzu. Powszechną modą jest wykorzystywanie metalowych łączeń do eksponowania wnętrza komputera. Thermaltake wkracza w niniejszy trend z ciężkim kopytem.

Core P7 TG to prawdziwe 3-częściowe bydle. Na tle innych “opakowań” wyróżnia się wymiarami (135 x 62,7 x 33,3 cm) i całkiem sporymi możliwościami moderskimi. Najbardziej zaskakuje w niej to, że to tylko 25 kilogramów stali zakryte hartowaną szybą, a jednak po zamontowaniu zestawu komputerowego i elementów chłodzenia staje się stacją kosmiczną mogącą karmić oczy nie tylko miłośników sprzętu, ale także osób bezstronnych wobec nowych technologii.

W obudowie można zmieścić wszystkie płyty główne w formacie mITX, ITX, ATX, a nawet te największe E-ATX. W dolnej części obudowy możemy zamontować do 20 cm głębokości zasilacz. Co do wolnej przestrzeni na karty graficzne, tutaj także możemy poszaleć, nadto z modelami o długości do 57 cm. Szyba zakrywająca centralną część obudowy udostępnia tyle miejsca, że wstawienie wysokiej na 18 centymetrów konstrukcji układu chłodzenia CPU nie jest żadnym wyzwaniem.

Thermaltake P7 TG sprawdzi się dla instalacji komputerowych o dużej ilości dysków. Tutaj wejdzie aż 7 urządzeń magazynujących dane. Będzie można rozlokować je wedle własnych upodobań, gdyż wydzielone dla nich miejsce obejmuje część centralną oraz tylny fragment stalowej tacki od płyty głównej. Oprócz dużego metrażu obudowa oferuje kilka złączy, w tym USB w wersji 3.0 i 2.0 po dwa z każdego standardu. Oczywiście obok nich nie mogło zabraknąć włączników od powera i resetu maszyny. Wszystkie odnajdziemy na prawym bocznym panelu głównej części obudowy.

Pozostała jeszcze sprawa montażu chłodzenia. Jak zwykle producent przygotował sprzęt, który nie będzie kompatybilny ze wszystkimi układami chłodzenia cieczą. Przede wszystkim obudowa jest przeznaczona dla zestawów referencyjnych od Thermaltake. Wejdą tu maksymalnie trzy zbiorniczki oraz 3 długie (42 lub 48 cm) radiatory, na które można zainstalować tą samą ilość wiatraków.

Główną zaletą obudowy Thermaltake P7 TG jest możliwość szerokiej rozbudowy komputera o najmocniejsze komponenty wymagające wydajnego układu chłodzenia, ale na równi z tym liczą się walory estetyczne. Można tu wpakować wszystkie świecidełka RGB, podświetlić najważniejsze elementy peceta i jednocześnie wyeksponować cały sprzęt w 3 wariantach – może stać pionowo na nóżkach, wylegiwać się na plecach lub zawisnąć na ścianie, dzięki czemu można zaoszczędzić miejsce pod biurkiem lub na jego blacie. Cena za awangardowe podejście do sprzętu komputerowego nie jest zbyt niska bo to aż 1400 zł, lecz funkcjonalność obudowy zachęci na pewno wielu moderów i artystów grzebiących palcami w technologiach.

Źródło: hardzone.es, funkykit.com, vortez.net

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

Grzegorz Rosa
Grzegorz Rosa
Redaktor, szef działów gry i audio

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię

GORĄCE RECENZJE