Strona główna Wiadomości Wielka zadyma w EVE Online. Gracze planowali zniszczenia szacowane na milion dolarów

Wielka zadyma w EVE Online. Gracze planowali zniszczenia szacowane na milion dolarów

- Reklama -

W tym tygodniu miała miejsce gigantyczna bitwa gwiezdna, w której wzięło udział ponad 6 100 pilotów zebranych w układzie gwiezdnym 9-4RP2. To wydarzenie zapisze się, jako największa bitwa w EVE Online.

Poza miejscem głównej bitwy zgromadziło się kolejne 6 000 pilotów aby kontrolować dostawy zaopatrzenia wroga i aby w każdej chwili wesprzeć swoich sojuszników. Całe wydarzenie obserwowało ponad 10 000 użytkowników na Twitch. Widzowie byli świadkami najbardziej niszczycielskiej bitwy jaka dotąd miała miejsce w historii gry. Straty graczy, jakie wygenerowała ta walka były większe od dotychczasowego rekordu Bloodbath w B-R5RB. Gracze planowali dokonać ostatecznej masakry, niestety walka zakończyła się kilka godzin później. Uczestnicy podczas potyczki stracili łącznie ponad 10 000 dolarów i mówimy tu o prawdziwych pieniądzach. Planowana bitwa za „milion dolarów” niestety skończyła się za szybko.

Bitwa 9-4RP2 toczyła się o cytadelę Keepstar. Ta astronomicznie droga stacja kosmiczna jest własnością Pandemic Horde, sojuszu należącego do grupy zwanej The North. Standardowo jednak The North nie jest domem dla Pandemic Horde. W 2016 potężna koalicja została zwołana pod hasłem Moneybadger Coalition by zakończyć panowanie dotychczas niepokonanego Imperium. Po tej zdradzie, Imperium utraciło swoje północne tereny i uciekło do południowo-zachodniego rogu New Eden. To była druzgocząca porażka.

Od ponad roku ludzie Imperium oraz The North biorą udział w wyścigu zbrojeń, gromadząc potężne statki Titan o wartości ponad 100 miliardów ISK (ok. 1 300 dolarów po przeliczeniu na czas subskrypcji EVE). Kiedy Imperium zaczęło mobilizować swoje armie i zmierzać w kierunku własnej ojczyzny, gracze byli podekscytowani. Takie ruchy oznaczały, że niedługo dwie największe armie w EVE staną naprzeciw siebie z wirtualnej wojnie, która będzie kosztować dużo realnych pieniędzy.

W ciąg kilku tygodni Imperium uruchomiło kilka udanych flot przeciwpancernych, co pozwoliło na osłabienie obrony Pandemic Horde 9-4RP2 Keepstar. W zeszły wtorek była szansa by zadać śmiertelny cios. W odpowiedzi, cała The North zebrała się by pomóc Pandemic Horde i powstrzymać Imperium.

Dwa dni temu w końcu doszło to spotkania obu frakcji na polu bitwy, gracze oczekiwali, że każda ze stron uderzy z pełną mocą swojej floty. I osiągnęliby ten cel gdyby serwery EVE wytrzymały pod natłokiem ponad 6 100 strzelających do siebie graczy.

Kierownik społeczności CCP Games Paul „CPP Falcon” powiedział:

Jest to bardzo pouczające doświadczenie. Ilekroć w EVE Online odbywa się tak potężna bitwa po stronie dewelopera wszyscy technicy są w pełnej gotowości.

[you tube= kavAF1fkEGU]

EVE Online różny się od typowej gry MMO tym, że nie umieszcza bazy graczy na różnych serwerach, tak jak w World Of Warcraft. Zamiast tego wszyscy gracze dzielą jeden ogromy świat i z punktu widzenia architektury serwera jest to bardzo duże wyzwanie. Głównym serwerem jest superkomputer z kilkoma procesorami Intel E5-2637v3 i 256 GB RAM. Elsy mówi, że podczas bitwy zobaczyli, że rdzenie procesorów związanych z tym obszarem cyfrowej przestrzeni w grze osiągają 100 procent obciążenia, wykorzystując prawie 64 GB pamięci RAM do przetworzenia działań każdego z tych 6 100 graczy.

Zarządzenie takimi ilościami danych w czasie rzeczywistym jest niemożliwe dlatego w EVE stosuje się dylatację czasu (TiDi) aby spowolnić działania podczas tak dużych bitew. Daje to serwerom szansę na przetworzenie całej akcji. Pod wpływem TiDi jedna sekunda to właściwie dziesięć sekund.

Fog of War

Sort Dragon był jednym ze wspierających obrońców generałów biorących udział w tej bitwie. Piastuje on urząd CEO gildii Darkness i jest przywódcą Guardians of the Galaxy, jednej z dwóch koalicji tworzących The North. Jak powiedział obie strony miały problemy z powodu opóźnień, jakie powodował serwer. Gracze nie mogli nic zrobić poza patrzeniem na ekran logowania lub przyglądania się swoim statkom bez możliwości wykonania jakiegokolwiek ruchu.

Nie tylko serwer EVE został zmiażdżony podczas tak ogromnej bitwy, komputery graczy również próbowały renderować ponad 6 100 statków i upakować je na ekranie komputera. W początkowej fazie walki gracze zaczęli narzekać, że gra się zawiesza lub utknęli w ekranach ładowania. Jeden z graczy mówił, że statki nie reagują i może zająć minuty, aby przetworzyć jedno polecenie, takie jak wystrzelenie z broni. Streamerzy na Twichu nie mogli przesunąć nawet kamery, aby nie spowodować wypadku. Po dodaniu efektu spowalniającego wywołanego przez TiDi, akcja na ekranie niemal zamarła, uniemożliwiając stwierdzenie czy gra reaguje czy zawiesiła się.

Paul Elsy potwierdził, że serwery EVE Online nie działają tak jak powinny. Za każdym razem, gdy gracz podejmuje akcje, wysyłana jest ona do serwera w celu przetworzenia i wywołania akcji widocznej u wszystkich. Pod obciążeniem powinno dość do kolejkowania żądań co następnie serwer powinien ustawić w porządku chronologicznym i realizować powoli. Ale zamiast tego serwer losowo nadawał priorytety niektórym komendom. Dowódcy nie mogli tym samym koordynować swoich flot. CCP bada przyczyny tego zjawiska.

[you tube= TKUeM_krcDU]

Koniec świata odwołany

Przed rozpoczęciem walki obie strony konfliktu myślały, że uda doprowadzić się do wojny totalnej wciągającej niemal wszystkich graczy z obu frakcji. Wojna miała wciągać w swój wir coraz droższe statki, co ostatecznie miało doprowadzić do strat rzędu 1 miliona dolarów.

Młyn jednak nie zdołał się na dobre rozkręcić. Z powodu opóźnień serwerów atakujący nie byli w stanie wygenerować wystarczającej ilości obrażeń, aby przełamać bariery ochronne Cytadeli. Z powodu opóźnienia musieliby uderzyć w Cytadelę z dziesięciokrotnie większą siłą ognia. Wspaniałe plany spełzły więc na niczym. Nie oznacza to jednak, że konflikt został zakończony. Kolejna próba ataku możliwa jest za około tydzień. Bardzo możliwe, że w kolejnej bitwie zostanie użytych około 6 600 statków i szykuje się kolejna wielka wojna. Należy tylko zadać pytanie czy wytrzyma to serwer EVE? Zapewne już wkrótce się dowiemy.

Byliście świadkami tego wydarzenia? Co sądzicie na temat wydawania całkiem prawdziwych pieniędzy na wirtualne statki, które możecie stracić w mgnieniu oka? Dajcie znać w komentarzach.

Źródło: pcgamer

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

SoSlowGamer
SoSlowGamer
Redaktor, szef działu retro

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię

GORĄCE RECENZJE