Jeżeli miałbym się zastanowić i wymienić największe firmy gamingowe na świecie to z pewnością na pierwszych miejscach umieściłem Sony, Microsoft, Ubisoft. Jednak raczej nikła szansa, że pomyślałbym o Apple, a już na pewno nie umieściłbym go w wysoko w rankingu. Jak się jednak okazuje Apple jest czwartą największą na świecie firmą gamingową.

Apple można skojarzyć głównie jako producenta komputerów i telefonów, raczej ciężko skojarzyć firmę z gamingiem. Jak się okazuje gigant z Cupertino zarabia na tym więcej niż bardziej znani producenci jak Activision, Nintendo czy Ubisoft.

Zobacz: Apple przeznaczy 500 milionów dolarów na rozwój usługi z grami Apple Arcade

Według raportu przygotowanego przez Newzoo niekwestionowanym liderem w branży jest Tencent, do którego należą Epic Games, Riot Games oraz posiada udziały w Activision Blizzard, Ubisoft i Paradox. W zeszłym roku Tencent zarobił łącznie 19,73 mld dolarów. Na drugim miejscu znalazło się Sony z zyskiem 14,21 mld dolarów. Na trzecim miejscu uplasował się Microsoft, który zarobił około połowy tego co Tencent czyli 9,75 mld dolarów. Apple depcze po piętach Microsoftowi z wynikiem 9,45 mld.

Skąd ten wynik?

Możecie się zastanawiać skąd taki wynik, skoro Apple ani nie produkuje gier, ani nie ma nawet własnej konsoli. Odpowiedzią jest App Store. Apple sprzedaje gry zewnętrznych producentów na swojej zamkniętej platformie pobierając 30% prowizji od deweloperów. Tyle samo prowizji pobiera Google, jednak sprzedaż gier na Android jest słabsza o 3 mld dolarów.

Zobacz: Apple uruchamia własny serwis z filmami. Kolejny konkurent dla Netflixa

Z raportu możemy wyczytać jeszcze jedną ciekawą rzecz. Obecnie coraz bardziej popularny staje się cloud gaming, czyli granie w chmurze nie wymagające zakupu sprzętu. To tłumaczy dlaczego Google wchodzi ze Stadia, Microsoft xCloudem. Nie zapominajmy jeszcze o polskim Vortexie. Co więcej we wschodniej Europie, według szacunków, Polskie studia deweloperskie mają osiągnąć w tym roku wartość 596 milionów dolarów.  Na wschodzie wyprzedza nas jedynie Rosja warta 1,8 mld dolarów.

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię