Twitch może mieć ogromny, wizerunkowy problem, o ile poniższe doniesienia okażą się prawdziwe. Streamerka o pseudonimie HelenaLive utrzymuje, że została zbanowana na platformie za powiedzenie w trakcie transmisji, że są tylko dwie płcie – kobieta i mężczyzna.

W trakcie jednego ze streamów HelenaLive powiedziała, że biologicznie są tylko dwie płcie – kobieta i mężczyzna. Dodała też, że nie ma problemu z tym, żeby kobiety identyfikowały się jako mężczyźni, a mężczyźni jako kobiety, ale jej zdaniem nie ma niczego pomiędzy. Są tylko te dwie płcie. Na koniec powiedziała jeszcze, że wspiera społeczność transgenderową. W pierwszej chwili może się wydawać, że w tym stwierdzeniu nie ma niczego złego. Owszem, możemy się z nim zgadzać lub nie, ale nie ma tutaj mowy nienawiści. To po prostu zwykłe wypowiedzenie własnej opinii.

Zobacz: Youtuber dostał 26 tys. złotych napiwków od hakera zamieszanego w kradzież bazy Morele.net

Najwyraźniej innego zdania jest Twitch, który najpierw anulował partnerstwo streamerki, więc możliwość subowania jej kanału i wpływy z reklam, a następnie permanentnie ją zbanował. HelenaLive opisała całą sytuację na krótkim wideo, które możecie zobaczyć poniżej. Z przesłanych przez pracownika Twitcha wiadomości wynika (przynajmniej zdaniem streamerki), że wypowiadając takie, a nie inne słowa, dziewczyna złamała regulamin platformy.

Cały problem polega na tym, że streamerka nie pokazała dokładnej treści wiadomości i zrzutu ekranu z powodem nałożenia na nią bana. Dlatego też wiele osób nie wierzy, że właśnie to było powodem wyrzucenia jej z Twitcha. Podobnego zdania są inni streamerzy, w tym sodapoppin, który powiedział wprost – dopóki nie zobaczę dowodu, to nie uwierzę, że właśnie to jest powodem bana.

Zobacz: Wykorzystują mechanizmy YouTube’a do szantażowania YouTuberów

A jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię