Strona główna Wiadomości Nvidia: Robimy wszystko, aby poprawić sytuację na rynku kart graficznych

Nvidia: Robimy wszystko, aby poprawić sytuację na rynku kart graficznych

- Reklama -

Rynek kart graficznych cały czas jest w kryzysie. Kupno dzisiaj wydajnego modelu w normalnej cenie graniczy z cudem. Tymczasem Nvidia zapewnia, że robią wszystko, co w ich mocy, aby sytuacja uległa poprawie.

Sytuacja na rynku kart graficznych nie jest dobra. Cały czas popyt jest wyższy niż podaż, przez co dostępność jest niska, a ceny wysokie. Chociaż pojawiają się już pierwsze przesłanki o poprawie, również na polskim rynku, to trudno oczekiwać, że wszystko wróci do normalności. Pomimo tego Nvidia zapewnia, że robią wszystko, co tylko się da, aby poprawić kondycję rynku graficznego.

Można pomyśleć, że wysoka sprzedaż jest na rękę Nvidii. Jest w tym sporo prawdy, bowiem przychody za ostatni kwartał są o 10 procent wyższe w porównaniu z poprzednim. Takie wyniki powinny cieszyć zarówno szefostwo, jak i akcjonariuszy. Jednak w rzeczywistości może być zupełnie inaczej. Większość kart wykupują dzisiaj górnicy, którzy nie są dla Zielonych najważniejszym klientem. Kopacze kryptowalut nie przywiązują się do marek, nie kupują też innych sprzętów „towarzyszących”, jak chociażby monitorów z G-Sync. Poza tym jest ryzyko, że w którymś momencie zaleją rynek tanimi używkami. To nie jest idealna sytuacja dla Nvidii.

Dlatego firma stara się temu zaradzić. Przede wszystkim Nvidia poprosiła sprzedawców, aby ograniczyli sprzedaż kart do 2 sztuk na osobę. Dzięki temu mają one trafiać przede wszystkim do graczy. Poza tym Zieloni chcą zwiększyć dostawy.

– Bardzo ciężko pracujemy, aby karty graficzne trafiły do graczy. Robimy wszystko, co w naszej mocy, ale moim zdaniem najważniejsze jest zwiększenie dostaw – powiedział Jensen Huang, CEO Nvidii.

Niestety, zwiększenie dostaw nie będzie takie łatwe. Nvidia, podobnie jak wszyscy inni producenci, ma problemy z otrzymaniem odpowiedniej liczby pamięci GDDR5 oraz HBM2. AMD już potwierdziło, że ma kłopoty z niedoborem komponentów.

Źródło: TechSpot

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

Damian Jaroszewski
Damian Jaroszewski
Redaktor prowadzący, szef działów esport i hardware

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię

GORĄCE RECENZJE