Advertisement
Strona głównaMobileAktualnościSony nie wyrabia z produkcją matryc fotograficznych do smartfonów

Sony nie wyrabia z produkcją matryc fotograficznych do smartfonów

Dzisiaj każdy smartfon wyposażony jest w aparat fotograficzny. W zdecydowanej większości korzystają one z matryc marki Sony, które uchodzą za najlepsze na rynku. Rzecz w tym, że Japońska firma ma problemu z wyrobieniem odpowiedniej normy.

Większość z Was pewnie nie pamięta czasów, gdy telefony komórkowe miały czarno-białe ekrany, dzwonki było monofoniczne, gry sprowadzały się do legendarnego węża, a o wbudowanym aparacie fotograficznym można było co najwyżej pomarzyć. Dzisiaj smartfon to nie tylko prawdziwy komputer w kieszeni, ale też właśnie sprzęt do robienia zdjęć. Coraz więcej urządzeń oferuje kilka aparatów w jednym, co ma poprawiać jakość fotografii. Jednak dla producentów do prawdziwa zmora.

Zobacz: Lenovo planuje gamingowego smartfona z serii Legion?

Zdecydowana większość producentów smartfonów wykorzystuje do budowy aparatów sensory marki Sony. Są one prawdopodobnie najlepsze na rynku, więc nie powinno to nikogo dziwić. Jednak Japończycy mają problemy z dostarczeniem na rynek odpowiedniej liczby urządzeń. Wszystko z powodu mody na konstrukcje z trzema czy czterema aparatami. Zapotrzebowanie jest po prostu zbyt duże i fabryki Sony nie były na to przygotowane. Co prawda w kwietniu 2021 roku ma zostać otwarta nowa, ale nawet to prawdopodobnie nie rozwiąże problemów.

Zobacz: Samsung – prezes, zastępca i dyrektorzy trafili do więzienia

A musicie wiedzieć, że dział półprzewodników to drugi najbardziej dochodowy w Sony (po PlayStation). Wśród produkowanych przez Japończyków układów aż 86 procent stanowią matryce do aparatów. Sony odpowiada też za ponad połowę rynku i jeśli szybko nie zwiększy produkcji, to za rogiem już czyhają konkurenci. Jednym z nich jest Samsung, który również planuje zwiększyć produkcję matryc do mobilnych aparatów.

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

Damian Jaroszewski
Redaktor prowadzący, szef działów esport i hardware

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię