Był film o facecie, który przejechał prawie całe Stany kosiarką, żeby odwiedzić brata. Z kolei ta historia może być pomysłem dla filmowców na zupełnie nowy film. Wkurzony Youtuber chciał zemścić się na Google, przejechał więc całe USA, aby przy pomocy trzech kijów baseballowych zemścić się za skasowania konta.

Podobno w USA baseball cieszy się dużą popularnością, w ostatnim kwartale sprzedano 100 tysięcy kijów, ale tylko dwie piłki. Trzy kije najwidoczniej trafiły do Kyle Longa, 33-latka mieszkającego w Waterville w stanie Maine. Przy ich użyciu chciał zemścić się na Google za zamknięcie jego kanału na YouTube. Niedoszły napastnik pochwalił się swoim pomysłem i ruszył w długą wyprawę.

Zobacz: Google zaprezentuje swoją konsolę podczas GDC 2019. Czy Sony, Nintendo i Microsoft mają się…

Siedziba Google znajduje się Mountain View w Kalifornii, więc Kyle miał do przebycia 5,3 tys. kilometrów. W drodze do celu zatrzymał się na stacji benzynowej gdzie zniszczył toaletę oraz wziął udział w stłuczce drogowej. To nie przeszkodziło mu jednak kontynuować podróży. Nieoczekiwanie jednak misja została przerwana przez policję z Mountain Viev, która otrzymała notatkę o planach Longa. Ten już wcześniej miał rzucać groźby pod adresem Google.

Zobacz: Jade Raymond nowym wiceprezesem Google

Long został zatrzymany podczas kontroli na autostradzie. W samochodzie miał trzy kije baseballowe i telefon z GPS-em z ustawioną trasą do siedziby Google. Policja obecnie jest wyczulona na tym punkcie, po strzelaninie, jaka miała miejsce w kwietniu 2018 w San Bruno. Wtedy to Nasim Najafi Aghdam zaczęła strzelać raniąc trzech pracowników Google i ostatecznie popełniając samobójstwo.

Zobacz: Do sieci wyciekł projekt kontrolera Google

Baseballista amator obecnie przebywa w areszcie, z którego może wyjść po wpłaceniu 25 tys. dolarów kaucji. Samo Google nie komentuje sytuacji. Najbardziej zdziwiony jest sam aresztowany.

ZOSTAW KOMENTARZ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię