Strona główna Gry Aktualności Red Dead Redemption 2: koń gracza nie będzie nieśmiertelny

Red Dead Redemption 2: koń gracza nie będzie nieśmiertelny

- Reklama -

W RDR2 w jednej chwili możemy stracić środek transportu i lojalnego przyjaciela. Nasz koń będzie narażony na te same niebezpieczeństwa, co główna postać.

Rockstar Games wiele już razy mówiło o wysokim poziomie realizmu. Szczególnie w temacie zwierząt, które dość mocno wpisane są w tło Dzikiego Zachodu. Ich zachowanie w grze będzie zależne od aktualnej pory roku. Nie chodzi tu tylko o sposób bycia i nastawienie do ludzi, ale również elementy biologiczne, czego przykładem mają być kurczące się jajka.

Dbałość o detale w końcu nie powinna dziwić, bowiem studio rzekomo wymaga od pracowników nieludzkiego zaangażowania w procesie produkcji. Stąd możemy liczyć na rzeczowość świata bliską ideałowi. Efekty ich ciężkiej pracy zobaczymy m.in. w interesującym mechanizmie budowania więzi między naszym koniem a postacią.

Będziemy go czyścić, karmić, a także uspokajać, co z kolei wpłynie na jego niezawodność w trakcie napadów i ucieczek. Jednak najtrudniejsze w pilnowaniu kondycji konia okaże się konieczność zagwarantowania mu bezpieczeństwa, bowiem ten może bezpowrotnie zginąć. Przez nieuwagę lub głupotę możemy stracić przyjaciela z dużymi predyspozycjami do napadów na banki i opancerzone pociągi. A rozwijanie tych umiejętności i więzi nie jest procesem ani szybkim, ani też łatwym do zaliczenia.

Szkoda, że Rockstar Games oficjalnie podtrzymuje zdanie, nt. platform wydawniczych, które ograniczają się do konsol. Choć wiele wskazuje na to, że również na PC będziemy tworzyć bliskie relacje z czterokopytkowymi stworzeniami.

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

Grzegorz Rosa
Grzegorz Rosa
Redaktor, szef działów gry i audio

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię

GORĄCE RECENZJE